Debata ekspertów | Trendy i nowości w automatyce przemysłowej

Najlepsze rozwiązania zaczynają się od rozmowy z Klientem

Jak pokazują nasze doświadczenia, najciekawsze pomysły na aplikacje, ulepszenie ich produkcji czy procesu pojawiają się podczas spotkań z Klientami. Chcielibyśmy przedstawić kilka rozwiązań, które wdrożyliśmy w ostatnim czasie podążając za trendami i potrzebami wyznaczanymi przez odbiorców naszych narzędzi i usług.

Inwestycja w jakość

Wartością istotną dla niemal każdego przedsiębiorcy jest jakość produktów, pozwalająca na wyeliminowanie reklamacji. W tym obszarze sprawdzają się systemy wizyjne obecne prawdopodobnie u każdego z naszych użytkowników końcowych. Jedną z takich aplikacji wdrożyliśmy w branży spożywczej. Jest to system wizyjny do kontroli jakości wafla, który miał na celu uniknięcie sytuacji, w której połamany produkt trafia do kupującego.

Innego wdrożenia systemów wizyjnych dokonaliśmy u Klienta z branży automotive, mającej bardzo duże wymagania jakościowe. Produkuje on wytłoczki, które następnie spawa, zgrzewa. Nasz Klient miał problem z powtarzalnością otworu, do którego zgrzewana jest tuleja. Generowało to bardzo dużo braków, co miało swoje odzwierciedlenie w dodatkowych kosztach. Stosując smartkamerę i weryfikując pozycję tego otworu, zredukowaliśmy liczbę braków o dziewięćdziesiąt pięć procent. Zgodnie z wyliczeniami Klienta, inwestycja ta zwróciła mu się w ciągu trzech miesięcy.

Niezastąpiony IO-Link

Jeśli szukać rozwiązań praktycznych, mających mocne uzasadnienie ekonomiczne musimy też wspomnieć o IO-Link. Z jednym z naszych Klientów analizowaliśmy możliwość zbierania sygnałów. Klient wykorzystywał do tej pory rozwiązania rozproszone w postaci wysp profinetowych. W projekcie, który realizował, miał do zebrania czterdzieści binarnych sygnałów (sumarycznie czterdzieści wejść lub wyjść). Dokonaliśmy porównania kosztów pomiędzy wyspami profinetowymi, IO-linkiem i typowym rozwiązaniem, gdzie mamy sterownik i nakładkę IP20 na raka.

Różnica pomiędzy IO-Link a wyspami profinetowymi wynosiła czterdzieści procent ograniczenia kosztów na korzyść naszego produktu, już na etapie zakupu sprzętu.

W porównaniu z modułem wejść/wyjść w szafie, wyszły nam bardzo zbliżone wartości finansowe. Natomiast musimy pamiętać o tym, że porównujemy dwa zupełnie różne rozwiązania. Z jednej mamy strony nakładki IP20, wszystkie przewody do szafy, prowadniki kablowe, dużą ilość połączeń i roboczogodzin przy szafie. Z drugiej IO-Link, który nie tylko eliminuje potrzebę dużej ilości przewodów, ale również daje możliwość diagnostyki i szybkiego usuwania usterek.

Kontrola stanu maszyny

Jednym z niepozornych i bardzo tanich urządzeń, które mogą mieć znaczący wpływ na funkcjonowanie firmy są czujniki parametrów maszyn. Pozwalają one w tym samym czasie na badanie drgań, wibracji, temperatury czy ciśnienia. Często demonstrujemy Klientom ich możliwości podłączając walizkę diagnostyczną. W ciągu piętnastu minut jesteśmy w stanie pokazać jak dokładnie maszyna się zachowuje. A porównując ją bezpośrednio z innym urządzeniem tego samego typu, możemy zweryfikować, która maszyna lepiej pracuje, lub wykazuje problemy na łożyskach czy przekładniach.

Podłączenie czujników ma jeszcze jedną ogromną zaletę. Poza diagnostyką pozwala monitorować stan maszyn dwadzieścia cztery godziny na dobę, zbierać i odpowiednio interpretować dane w chmurze, czy na serwerze. Daje to szansę na dokonywanie analiz procesów chwilowych i długotrwałych. Szczególnie, że jesteśmy w stanie też zapewnić wsparcie w postaci aplikacji.

Za Elonem Muskiem

W czasie, gdy Elon Musk wspominał o transportowaniu ludzi w kapsułach, na dużo mniejszą skalę zaczęliśmy wykorzystywać rozwiązanie hyperloop, wykorzystujące transport powietrzny i bramkę optyczną. U Klienta z branży automotive transportujemy w ten zaślepki silnikowe, które należy przenieść na hali w bardzo odległe miejsce. Dotychczas zajmowali się tym pracownicy, którzy gromadzili komponenty w pojemnikach i transportowali je w pudełeczkach transportem wewnętrznym.

Dzięki sugestii jednego z inżynierów Fiata Chrysler Automobiles stworzyliśmy transport powietrzny. Operator wrzuca przedmiot, który dzięki załączanemu powietrzu transportowany jest na drugi koniec hali, bez ingerencji człowieka.

To rozwiązanie jest doskonałym przykładem WCM (World Class Manufacturing), gdzie wdrożenie rozwiązania było poprzedzone dokładnymi kalkulacjami dotyczącymi opłacalności. W tym przypadku zrezygnowaliśmy z magazynowania, transportu elektrycznego i mechanicznego. Wyeliminowaliśmy NVAA, czyli Non Value Added Activity – aktywności bez żadnej wartości dodanej, które są zwykłym kosztem. Zostały ona zamieniona na szybki transport gwarantując oszczędności.

Maksymalna produktywność

Od kilku lat rynek zmaga się z problemem braku odpowiednich kadr. Sytuacja okołopandemiczna wymogła dodatkowo na firmach inwestycje związane z podniesieniem konkurencyjności i automatyzację produkcji. Systemy wizyjne, monitorowanie stanu maszyn i inne zagadnienia z zakresu Przemysłu 4.0 mają za zadanie poprawę produktywności i jakości, zwiększenie efektywności, obniżenie kosztów. Aby je wdrożyć potrzebne są dwie rzeczy: nasza wiedza o produktach i znajomość procesu po stronie Klienta.

W momencie spotkania, wypływają najlepsze pomysły na aplikacje. Dlatego jako inżynierowie firmy Balluff, serdecznie zapraszamy do kontaktu.

Dariusz Grabowski

Michał Szarek

Rafał Korcz



Balluff - sprzedaż i serwis